Międzywojenna kolekcja opoczyńskich płytek w Gdyni

, 15 kwietnia 2018
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

W dniach 10-11 kwietnia Rafał Kądziela, burmistrz Opoczna, wziął udział w wyjeździe do Gdyni.

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Początki budowy Gdyni przypadły na okres powojennego rozkwitu modernistycznej myśli architektury. Urok modernizmu włodarzowi miasta przybliżyli: dr Robert Hirsch, miejski konserwator zabytków oraz Anna Orchowska – Smolińska, która jest architektem – prywatnie oboje są pasjonatami modernizmu.

Podczas wyjazdu burmistrz miał okazję poznać również kustosz Mini Muzeum Marię Piradoff – Link, która stworzyła to miejsce.

Dziewulski i Lange

Podczas wizyty dało się zauważyć, że płytki fabryki Dziewulskiego i braci Lange wpisały się na stałe w architekturę miasta. Spacerując po Gdyni, na każdym kroku można spotkać gorseciki i iryski. Zarówno w kawiarniach, łazienkach, na klatkach schodowych, a nawet na targowisku miejskim. Największa dostawa płytek opoczyńskich w historii międzywojennej przyjechała właśnie do Gdyni, a wzornictwo płytek wpisało się idealnie w modernistyczną architekturę miasta.

– Urzeka mnie świadomość mieszkańców Gdyni, kiedy pytałem ich o płytki Dziewulskiego i braci Lange, natychmiast byli chętni do rozmów. Chcieli pokazywać również swoje mieszkania, wskazywali też gdzie mogę iść, żeby zobaczyć kolejne miejsca – opowiada Rafał Kądziela, burmistrz Opoczna.

– Szczególnie dziękuję za pomoc w odkrywaniu pomostu pomiędzy Opocznem, a Gdynią Grażynie Pilarczyk, zastępcy naczelnika Wydziału Komunikacji Społecznej i Informacji Miasta Gdynia oraz Bartłomiejowi Ponikiewskiemu, fotografowi za oprowadzenie mnie po miejscach szczególnie ważnych dla Opoczna – podsumowuje.

Źródło: Miasto Opoczno

Polub nas na Facebooku

Wiadomości z powiatu: szydłowieckiego, skarżyskiego, opoczyńskiego, koneckiego, przysuskiego i okolic