Z Prezydentem Skarżyska o wyciąganiu miasta z długów, zwierzętach i … koszykówce.

, 29 kwietnia 2018
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Pełen pasji i energii, przez ostatnie 3 lata oddany mieszkańcom, ich sprawom i problemom. Jak sam twierdzi, ratuje budżet po klęsce poprzedników a największą nadzieje postrzega w inwestorach. Jak zmieniło się miasto za jego kadencji? Jaki jest prywatnie i co myśli o inicjatywie ziemi Odrowąż? Rozmawiamy dziś z Konradem Krönigiem, Prezydentem Miasta Skarżysko.

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

To ostatni rok Pana prezydentury w tej kadencji samorządowej. Często chwali się Pan w mediach społecznościowych swoimi sukcesami. Czy przybliżyłby nam Pan jak zmieniło się Skarżysko w ostatnich trzech latach?

Na pewno rozpoczęliśmy proces zmian na lepsze, a każdy proces – jak wiadomo – wymaga czasu. W naszym przypadku efekty już są widoczne. Najważniejsze z nich to ustabilizowanie sytuacji finansowej, która w momencie przejmowania przeze mnie zarządzania miastem była tragiczna. W miejskiej kasie nie było pieniędzy na wypłaty, nie mówiąc już o realizowaniu zadań inwestycyjnych. Obecnie mamy pełną płynność finansową, mamy zabezpieczone pieniądze na wkład własny w inwestycje realizowane przy wykorzystaniu pieniędzy unijnych i możemy sobie pozwolić na regulację wynagrodzeń pracowników budżetówki, których pensje zamrożone były od lat.

Inny, pozytywny efekt naszej intensywnej pracy w ostatnich trzech latach to zmiana wizerunku Skarżyska, które obecnie postrzegane jest jako miejsce przyjazne inwestorom, otwarte i pomocne. Dzięki powołaniu na początku kadencji Centrum Obsługi Inwestora jesteśmy profesjonalnie przygotowani do przyciągania inwestorów zewnętrznych i udzielania wsparcia w rozwoju przedsiębiorczości na terenie naszego miasta. Potwierdzeniem tych słów są wyróżnienia przyznane naszemu miastu – przypomnę, że za obsługę przedsiębiorców zdobyliśmy tytuł „Gmina na 5”, a w ostatnim czasie otrzymaliśmy prestiżową nagrodę- wyróżnienie w konkursie „Wzorowa Gmina” w kategorii przedsiębiorczości. Tym zaszczytnym tytułem możemy posługiwać się przez najbliższe 3 lata.

Krytykująca Pana opozycja często powtarza: „gdzie ci inwestorzy, gdzie te miejsca pracy, które obiecywał Pan jeszcze w kampanii wyborczej?”

Zachęcam do wybrania się w okolice Inkubatora Technologicznego, gdzie widać, jak na pustych niegdyś działkach funkcjonują nowe firmy. To jeden z namacalnych dowodów. Inny – regularnie pojawiające się ogłoszenia o rekrutacji na kolejne stanowiska pracy. Niedawno Centrum Obsługi Inwestora organizowało cykl spotkań z kolejnymi przedsiębiorcami, którzy poszukują pracowników i którzy po tych spotkaniach podjęli decyzję o „wejściu” do miasta. Inkubator Technologiczny, który świecił w poprzedniej kadencji samorządowej pustkami, jest pełny a obłożenie dzięki naszym działaniom jest tak duże, że miejsce w nim trzeba rezerwować z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Dodam, że w czasie naszej kadencji bezrobocie w Skarżysku spadło o 10 punktów procentowych.

Przyciąganie inwestorów zewnętrznych to jedno, a jak wspieracie rodzimych przedsiębiorców?

Podkreślę, że powołane przeze mnie COI zajmuje się nie tylko promocją gospodarczą miasta i zachęcaniem do inwestowania u nas, ale wspiera również przedsiębiorców lokalnych np. w procesie poszukiwania pracowników czy nawiązywania kontaktów biznesowych. Lokalni przedsiębiorcy mogą liczyć też na doradztwo w zakresie aplikowania o unijne środki. Organizowane przez nas Międzynarodowe Forum Inwestycyjne to także propozycja dla lokalnego biznesu – to miejsce do budowania bazy kontaktów, do poznawania potencjalnych kooperantów, wymiany tak cennych doświadczeń i uwag oraz dyskusji z ekspertami.

Przypomnę, że w Skarżysku działa Inkubator Technologiczny – najemcy spełniający odpowiednie warunku korzystają z preferencyjnych warunków wynajmu powierzchni. Wkrótce – dzięki pozyskaniu dofinansowania unijnego – uruchomimy też Inkubator Przedsiębiorczości. Będzie to miejsce dla start-upów, młodzi przedsiębiorcy z naszego miasta będą mogli liczyć na udostępnienie im w pełni wyposażonych pomieszczeń biurowych na preferencyjnych warunkach, dodatkowo obejmą ich bezpłatne, odpowiadające ich wymogom szkolenia.

Uważam, że dobra współpraca opiera się na dialogu, dlatego zaprosiłem lokalnych przedsiębiorców do tworzenia Rady Gospodarczej. Regularnie się spotykamy i rozmawiamy o sprawach ważnych dla miasta, o tym, jakie wprowadzać rozwiązania, które są w kompetencji samorządu i które mają wpływ na rozwój przedsiębiorczości.

Wspomniany Inkubator Przedsiębiorczości powstanie przy wykorzystaniu pieniędzy unijnych. Czy miasto sięga też po pieniądze zewnętrze na inne projekty?

Oczywiście i robimy to z sukcesem. Strefa Kreatywnego Biznesu, w ramach której powstanie Inkubator Przedsiębiorczości to tylko jeden z przykładów. Pozyskaliśmy pieniądze na termomodernizację budynków użyteczności publicznej, na rewitalizację osiedli Dolna Kamienna i Zachodnie, na realizację projektu „e-Skarżysko”, który zakłada rozwój usług elektronicznych na terenie miasta. Na wymienione projekty mamy zapewnione finansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Świętokrzyskiego, ale sięgamy też po pieniądze z innych źródeł – na przykład z rządowego programu „Senior+” na tworzenie klubów seniora, czy z Banku Gospodarstwa Krajowego na budowę bloku z lokalami socjalnymi. Podkreślę jednak, że sięgamy po dofinansowania, ponieważ mamy pieniądze na wkład własny. Warto pamiętać, że miasto na początku kadencji było na skraju bankructwa, a nam udało się je przed nim uratować. To olbrzymi sukces mojej prezydentury.

Trzeba mieć świadomość, że gdyby nie udało nam się uzdrowić sytuacji finansowej miasta, nie moglibyśmy korzystać z dofinansowań i zewnętrzne środki ominęłyby Skarżysko. A warto pamiętać, że w latach 2018-2019 mamy zaplanowanie pozyskanie nawet kilkudziesięciu milionów złotych unijnej kasy. Dzięki naszej pracy przed naszym miastem olbrzymi skok cywilizacyjny, część inwestycji na które mamy już zapewnione zewnętrzne finansowanie zostanie zrealizowana jeszcze w 2018 roku, reszta w latach 2019-2020.

Do rozwoju miasta z pewnością przyczyni się realizacja drogi krajowej S- 7, która już rozpoczęła się na obszarze Skarżyska?

Tak, bardzo mocno zabiegaliśmy o realizację tej inwestycji, dodam, że to nie tylko sukces Urzędu Miasta, który pod moim kierownictwem lobbował w tej sprawie, ale wszystkich mieszkańców. Przypomnę, iż wspólnie z Radą Gospodarczą działającą przy moim boku zainicjowałem zbiórkę podpisów poparcia dla realizacji tej inwestycji. Było o niej głośno w całym regionie, zabraliśmy ponad 16 tysięcy podpisów i niezwłocznie przekazaliśmy je do Komisji Europejskiej.

Czy Kluby Seniora, o których Pan wspomniał, spotykają się z zainteresowaniem ze strony mieszkańców miasta?

Pierwszy Klub Senior+ uruchomiliśmy jesienią ubiegłego roku na osiedlu Milica. Propozycja od razu spotkała się z bardzo dużym zainteresowaniem, co utwierdziło nas w przekonaniu, że należy tworzyć kolejne miejsca, w których skarżyscy seniorzy mogliby spędzać czas, realizować swoje pasje i integrować się. Dlatego postaraliśmy się o dofinansowanie z rządowego programu „Senior+” na utworzenie kolejnego klubu, tym razem na osiedlu Dolna Kamienna.

Jednym z moich priorytetów było wspieranie codziennej aktywności starszych mieszkańców, dlatego podejmujemy wiele inicjatyw w zakresie polityki senioralnej. Stworzyliśmy „kartę seniora”, wspieramy Uniwersytet Trzeciego Wieku, zapraszamy seniorów na bezpłatne widowiska organizowane specjalnie dla nich.

To dla starszych mieszkańców miasta. A jakie są propozycje dla młodszych? Wielokrotnie podnoszono bowiem argumenty, że młodzież opuszcza nasze miasto w bardzo szybkim tempie.

Powiem tak – propozycji na aktywne i ciekawe spędzanie czasu jest wiele, wystarczy zapoznać się z ofertą miejskich placówek i korzystać z niej. Wydarzeń jest tak wiele, że każdy znajdzie to, co odpowiada jego zainteresowaniom. Dzięki umiejętnej promocji, z oferty naszych placówek korzysta coraz więcej osób. Dla przykładu – w ostatnich dwóch latach skarżyskie Muzeum Orła Białego odwiedza rocznie ponad 30.000 turystów (jeszcze kilka lat temu było to mniej niż 20.000 odwiedzających rocznie); miejskie lodowisko w zakończonym niedawno sezonie odwiedziła rekordowa liczba niemal 50.000 osób; znacząco wzrosła także liczba uczestników imprez i wydarzeń odbywających się w Miejskim Centrum Kultury, a działające w nim Kino Centrum w ubiegłym roku odwiedziła rekordowa liczba widzów. Opozycja często zarzuca mi, że za dużo środków finansowych wydaję na promocję miasta, ale osiągnięcie takich wyników nie byłoby możliwe bez umiejętnej promocji miasta, która jak wszystko kosztuje.

Na zakończenie dodam, iż ostatnio zainicjowałem akcję „Niedziele dla rodziny” – to propozycja na niehandlowe niedziele, nasza zachęta do wspólnego rodzinnego spędzania czasu. Cieszę się, że w akcję tak chętnie włączyły się miejskie placówki i każda przygotowała ciekawą ofertę na niehandlowe niedziele, skierowaną do rodzin. Propozycje są naprawdę ciekawe, między innymi: rodzinne śniadania na trawie, bezpłatne zwiedzanie muzeum, rodzinne bilety na basen, czy bezpłatne seanse filmowe. Zachęcam do korzystania.

Chciałbym jeszcze poruszyć temat jakim jest Inicjatywa Ziemi Odrowążów. Czy termin ten jest Panu znany?

Temat ten niejednokrotnie przewijał się w Skarżysku w ramach wspólnych działań sąsiednich powiatów, aczkolwiek kwestia współpracy między nimi leży w kwestii Zarządów Powiatów. Od siebie mogę dodać, że bardzo dopinguję i wspieram każdą tego typu inicjatywę. Jak wiadomo razem można więcej, a budowa naszej Małej Ojczyzny, ojczyzny „Ziemi Odrowążów” poprzez uświadomienie bogactwa historii, dokonań ludzi, kultury, a także problemów, które nas trapią to cel jaki powinien przyświecać tej inicjatywie.

W dzisiejszym zglobalizowanym świecie, przy ogromnej komercjalizacji prawie wszystkich dziedzin życia społecznego i gospodarczego, potrzebna staje się refleksja nad naszą przeszłością i tożsamością: staje się ona potrzebą społeczną, a nie tylko zwykłą inicjatywą polityczną czy biznesową. Historia Rodu Odrowążów, ich dokonania, a także to, co pozostawili po sobie w umysłach i działaniach ludzi po nich następujących trwa od wieków dlatego też myślę, że inicjatywa współpracy tych pięciu powiatów ma jak najbardziej sens. Będę bacznie przyglądał się temu projektowi.

Czytelników zawsze najbardziej interesuje prywatna strona naszych rozmówców. Jaki jest więc Konrad Krönig gdy wychodzi z roli prezydenta miasta?

Każdy prezydent miasta ma mało czasu wolnego w związku z natłokiem obowiązków. Po pracy, staram się jednak znaleźć czas na basen i siłownie, czasem gram też w kosza. Zdarza mi się także grać na playstation, moje ulubione gry to Injustice : Gods among us i Mortal Kombat. Codziennie znajduję też chwilę dla swoich psiaków, bulteriera Jokera i pitbula Ragnara. Po imionach psów można wywnioskować jakie seriale oglądam. Mam na to czas jednak tylko w weekendy.

Rozmawiałem z Konradem Krönigiem, Prezydentem Miasta Skarżysko-Kamienna. Dziękuję za rozmowę i życzę dalszych sukcesów Panie Prezydencie.

Paweł Niziołek

Paweł Niziołek

Polub nas na Facebooku

Wiadomości z powiatu: szydłowieckiego, skarżyskiego, opoczyńskiego, koneckiego, przysuskiego i okolic