Niedziela wolna od handlu – komentarz redakcji i internautów

, 23 marca 2018
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Ostatnio bardzo gorącym tematem jest nowo wprowadzony zakaz handlu w niedziele. Przedstawiamy jak wyglądają ‚niedziele handlowe’ w innych krajach europejskich oraz wyniki naszej ankiety na facebooku a także najczęściej oceniane komentarze internautów.

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

W sieci pojawiają się coraz to nowsze pomysły właścicieli sklepów na omijanie nowego prawa. W kontrze do nich stoją politycy partii rządzącej, powtarzający jak mantrę że musimy wzorować się na krajach zachodnich. Jak to wygląda naprawdę? W których krajach prawo to obowiązuje a w których go zniesiono? Postanowiliśmy sprawdzić.

  • Chorwacja – zakaz dwukrotnie wprowadzany pod naciskiem kościoła i dwukrotnie uznany za niekonstytucyjny i zniesiony.
  • Finlandia – w latach 2015-2017 znacznie rozluźniono przepisy i większość sklepów może już być otwarta codziennie.
  • Francja – wiele sklepów w miastach turystycznych pozostaje otwarta w niedziele. Supermarkety są otwarte do 13 w całym kraju. Według Macrona rozluźnienie przepisów dot. zakazu handlu w niedziele to krok w kierunku nowoczesnego świata. („Mr Macron argued that it was time for France ‚to enter the modern world’ and move towards the kind of Sunday trading now widespread in Britain”).
  • Węgry – w 2015 wprowadzono całkowity zakaz handlu w niedziele. Z powodu negatywnego przyjęcia zakazu przez obywateli, w 2016 zorganizowano referendum, w którym obywatele zdecydowali o zniesieniu zakazu. Od kwietnia 2016 sklepy znów mogą być otwarte codziennie.
  • Irlandia – sklepy mogą być otwarte 24/7. Supermarkety często w niedziele są otwarte dłużej niż w pozostałe dni.
  • Holandia – prawo umożliwia pracę sklepów w każdą niedzielę. Z prawa rzadko korzystają jedynie landy znajdujące się w tzw. pasie biblijnym, w którym większość stanowią kalwiniści i protestanci, według których niedziela to dzień święty przeznaczony na modlitwę.
  • Hiszpania – każda wspólnota autonomiczna ma prawo do ustalania własnych zasad regulujących pracę sklepów w niedziele, choć trendem jest wyznaczenie przynajmniej jednej pracującej niedzieli w miesiącu. Otwarte są restauracje, bary, piekarnie, sklepy spożywcze, księgarnie czy sklepy całodobowe – także te duże. Zakaz praktycznie nie obowiązuje w miastach i strefach turystycznych. W 2012 zniesiono wszelkie ograniczenia handlowe w całej prowincji Madryd.
  • Szwecja – sklepy otwarte codziennie.
  • Dania – w 2012 zniesiono ograniczenia handlu w niedziele. Zakaz obowiązuje jedynie w dni uznane ustawowo za święta. Super- i hipermarkety są otwarte w niedziele od 7-8 rano do 20-22 wieczorem.
  • Szkocja – sklepy mają prawo być otwarte codziennie, choć na Hebrydach Zewnętrznych gdzie dominuje Kościół Szkocki nie korzysta się z tego prawa.
  • Irlandia Północna – Za sprawą Kościoła handel jest ograniczony w niedziele, ale tylko w niewielkim stopniu. Supermarkety pozostają otwarte, choć pracują krócej niż w dni powszednie.
  • Stany Zjednoczone – każdy stan rządzi się swoimi prawami. Jest ich za dużo by omawiać wszystkie, jednak wystarczy powiedzieć, że istnieje zarówno wiele stanów dopuszczających pracę sklepów w niedziele, jak i wiele ograniczających handel w te dni.

Jak widać nie jest do końca tak jak powtarzają nam politycy. Najbardziej restrykcyjne prawo dot. handlu w niedziele obowiązuje w Niemczech, Szwajcarii, Belgii i Norwegii. Ciekawostką jest, że w Niemczech nie tylko nie można otwierać sklepów w niedziele – w dni powszednie zamyka się je wcześniej niż w innych krajach. Jest kilka wyjątków, jak stacje benzynowe czy lotniska. Równie ciekawy jest fakt, że takie prawo obowiązuje w Niemczech od ponad 50 lat. Ktoś mógłby powiedzieć „średniowiecze”, a przecież to taki postępowy i szybko rozwijający się kraj. W Belgii w 2006 zwiększono ilość wolnych niedziel z 3 do 9. To niewiele, ale widać dążenie do większej swobody.

Podobnie jak w Norwegii, otwarta jest większość sklepów sprzedających choćby żywność, meble, czy przedmioty z kategorii „zrób to sam”. Otwarte są również sklepy i centra ogrodnicze. Reasumując, powoływanie się na przykład państw Europy nie jest do końca trafnym rozwiązaniem, bowiem jasno widać że kraje które takie prawo wprowadziły, powoli się z niego wycofują.

Co na ten temat mają do powiedzenia nasi czytelnicy?

Poniżej zamieszczamy wyniki naszej ankiety na Facebooku:

Stan głosów na 23.03.2018

  • 164 – tak, niedziela jest dla odpoczynku
  • 60 – nie, ucierpi na tym handel
  • 60 – wolne powinni mieć wszyscy

Oraz najbardziej oceniane komentarze:

Paweł Niziołek

Paweł Niziołek

Polub nas na Facebooku

Wiadomości z powiatu: szydłowieckiego, skarżyskiego, opoczyńskiego, koneckiego, przysuskiego i okolic



Drodzy czytelnicy!

Wasz głos jest dla nas bardzo ważny. Chcemy pisać o rzeczach, które są najbardziej istotne dla naszej lokalnej społeczności i są wam najbliższe. Jeśli jest jakaś sprawa, historia, wydarzenie, które chcielibyście nagłośnić piszcie do nas na kontakt@odrowaz24.pl

Zachęcamy również do przesyłania do nas ogłoszeń o pracę, drobnych ogłoszeń sprzedam/kupię, oraz innych, które z miłą chęcią nagłośnimy pośród naszej rosnącej lokalnej społeczności pięciu powiatów Ziemi Odrowążów.

Czekamy na wasze informacje - Redakcja Odrowąż 24

Możesz też dodać bezpośrednio informację TUTAJ